Wracałam (jak co dzień) niespokojną, londyńską ulicą ze szkoły.Padał deszcz a buty mi przemokły.Rozmyślając nad wszystkimi dziwnymi zdarzeniami które ostatnio mi się przytrafiły, zderzyłam się z kobietą.Miała (na oko) 30 lat, duże mieniące się w paru kolorach oczy, delikatne usta, niewielki, zadarty nos.Była średniego wzrostu (1.68 m) a jej kasztanowe włosy były niedbale upięte.Jej strók był luźny: szerokie jeansy, przeciwdeszczowa kurtka i trampki.Bałam się, że zacznie krzyczeć, ale się myliłam.Kobieta spojrzała na mnie srogo i rzekła poważnym i zdecydowanym tonem:
-Co tak długo? Czekam tu od godziny.
Byłam w szoku.Spotykałam w tej okolicy nie raz dziwnych ludzi, ale ta osoba była inna.Nie znałam jej więc odpowiedziałam:
-To chyba jakaś pomyłka.
-Nazywasz się Lissa Andels?
-Tak, ale...
Kobieta mi przerwała:
-Dziecko nie mamy czasu.Weź to.Jesteś inteligentna więc użyjesz tego w potrzebie.
Mówiąc to podała mi mały, biały zegarek na rękę z 5 przyciskami.Byłam bardzo zdziwiona. Oglądnełam prezent z każdej strony.Chciałam to zwrócić to owej kobiecie, ale gdy się odwróciłam jej już nie było...
To tylko początek.Co sądzicie?
Zapraszam do komentowania i obserwowania tego bloga
Już to czytałam XD (na fb jako jedna z pierwszych osób ;D )
OdpowiedzUsuńNotka cudowna c:
Jam Lily Jackson ^^
Dziękuje ;3 zaobserwujesz?
OdpowiedzUsuńŚwietne! Bardzo mnie zaciekawiło :3
OdpowiedzUsuńSuper. Do czego służy ten zegarek? Dowiem się nie długo. :D
OdpowiedzUsuń